Dowiedz się więcej...

W krajowym ustawodawstwie brakuje dokładnej definicji szkody komunikacyjnej, pomimo faktu, że jest ona podstawową przesłanką odpowiedzialności cywilnej. Jak zatem należy rozumieć pojęcie szkody komunikacyjnej?



Przeglądając kodeks cywilny natknąć się można nie na definicję szkody komunikacyjnej w dosłownym znaczeniu tego słowa, a jedynie na wypunktowanie czynników, które sprawiają, że mamy do czynienia ze szkodą. W przepisach spotkać się można ze stwierdzeniem, że szkoda komunikacyjna oparta jest na stracie, jaką poniósł w jej wyniku poszkodowany oraz na korzyściach, które poszkodowany mógł zyskać, gdyby szkoda go nie spotkała.

Taka definicja jest jednak bardzo nieprecyzyjna, dlatego lepiej jest posługiwać się opisem, który wypracowany został przez doktrynę.

Zgodnie z nią szkoda komunikacyjna to wszelki uszczerbek na zdrowiu lub mieniu danej osoby, poniesiony wbrew jej woli – czyli np. wskutek kolizji drogowej z innym uczestnikiem ruchu.

Wróćmy jednak do rodzajów szkód opisanych w kodeksie cywilnym – stracie oraz utraconych w jej wyniku korzyściach. Do strat zaliczyć można uszkodzenie mienia, czyli inaczej zmniejszeniu majątku poszkodowanego, spowodowanego zniszczeniem samochodu. Z kolei utracone korzyści to wszelkie wydarzenia spowodowane wypadkiem, które sprawiają, że poszkodowany nie powiększy swojego majątku. Najlepszym przykładem jest tutaj konieczność pobytu w szpitalu (przez co dana osoba nie może chodzić do pracy), wskutek odniesionych w stłuczce ran lub uszkodzenie auta, które wykorzystywane jest do celów zawodowych.

Warto pamiętać, że szkody w postaci utraconych korzyści są bardzo często hipotetyczne, bowiem bardzo trudno jest określić, czy faktycznie utrata samochodu służbowego pozbawia poszkodowanego jedynego sposobu zarobku.

Bez względu na to, jaki jest rozmiar szkód lub utraconych korzyści, poszkodowany zawsze ma prawo do uzyskania świadczeń w ramach ubezpieczenia OC sprawcy wypadku. Mowa tutaj o zwrocie kosztów leczenia, poniesionych strat związanych z przebywaniem na zwolnieniu lekarskim, kosztów naprawy uszkodzonego mienia (pojazdu oraz innych przedmiotów) czy kosztów holowania zniszczonego samochodu lub wynajęcia auta zastępczego.